piątek, 7 lutego 2014

Mgiełka do twarzy Fitomed

Cześć.

Ostatnio TU opisywałam Wam moje osobiste odczucia po stosowaniu odżywki do rzęs marki Revitalash. Dziś pora na kolejny produkt otrzymany na spotkaniu Vintedzianek a mianowicie odświeżająco-aktywujący płyn lawendowy do twarzy dla cery zmęczonej. Kosmetyki tej firmy są naturalne i łagodne- i co najważniejsze- nie są testowane zwierzętach. Mgiełka posiada przyjemny, ziołowy, lawendowy zapach,który nawet w zimie daje delikatne wspomnienie letnich zapachów.Głównym jej składnikiem jest woda lawendowa oraz olejek lotny. Dzięki dozowaniu w formie spray'u jest bardzo praktyczna. Szybko się wchłania, nie pozostawiając na twarzy -czasem irytującego- uczucia wilgotności (choć można osuszać skórę chusteczką). Jestem bardzo zadowolona z jej działania- poprawia ukrwienie i zaróżowienie cery, a gdy wracam zmęczona do domu po długich wojażach w wielkim mieście czuję się naprawdę mniej zmęczona-wystarczy tylko jedno psiknięcie na twarz i od razu czuję się świeżej. Dodatkowym jej atutem jest fakt, iż można ją stosować do odświeżania makijażu. No i cena bardzo dobra 12 zł/150 ml.Kupić możecie  go Tutaj lub TU sprawdzić w której aptece Twojego województwa jest dostępna.

Wasza A.


środa, 5 lutego 2014

Revitalash

Moja obecność na tym blogu, póki co, pozostawia wiele do życzenia. Nie piszę postów tak często jak bym chciała... Najbardziej denerwuje mnie to, że nie mam jak robić zdjęć. Denerwuje mnie moja lustrzanka, może  to kwestia mojej nieumiejętności obróbki albo za stara jest.. Nie wiem.. No ale, nie od razu Rzym zbudowano, nie od razu będę miała tak piękne zdjęcia jak inni.
Wyżaliłam się-  teraz pora na dzisiejszy temat!

Jakiś czas temu (i to nawet spory czas) opisywałam Wam spotkanie użytkowniczek portalu vinted.pl TU   (http://fashionallied.blogspot.com/2013_10_01_archive.html ) jak i chwaliłam się naszymi prezentami. Powoli kończę testowanie niektórych produktów, niektórych jeszcze nie zaczęłam, bo... trochę tego było.

Dziś kilka moich zdań na temat odżywki stymulującej wzrost rzęs marki Revitalash. Revitalash to renomowana firma, posiadająca wiele pozytywnych opinii oraz certyfikatów. Ja szczerze również mogę przyznać im "pozytywa" bo produkt jest naprawdę świetny-a co najważniejsze dla mnie- skuteczny.
Według ulotki odżywkę należy stosować raz dziennie-na noc po dokładnym demakijażu  na czystą i suchą skórę powiek-jak też i ja czyniłam.Niewielką ilość nanosimy jednym pociągnięciem aplikatora tuż u nasady rzęs. Szczerze mówiąc byłam sceptycznie nastawiona do tego produktu- sama nie wiem dlaczego. Ale może dzięki temu jestem teraz tak zachwycona jego działaniem.Odżywka zawiera witaminę E oraz aloes, które odżywiają skórę oraz wygładzają ją. Z regularnością w stosowaniu nie miałam żadnych większych problemów, bo jestem przyzwyczajona do codziennej pielęgnacji a i samo nakładanie odżywki cieniutkim pędzelkiem tuż nad rzęsy trwało kilka sekund. Moje rzęsy są zdecydowanie dłuższe. Wiem, że wszystko najlepiej obrazują dziś cyferki, więc mogę Wam powiedzieć że tak na oko to ok. 3 mm. Zważając na to, że mam głęboko osadzone oczy, stosowanie jej wyniosło chociaż moje brwi do stanu widoczności. Odżywkę stosuję od listopada i jestem z niej bardzo zadowolona dlatego niedawno zaczęłam drugie opakowanie. Jeśli któreś z Was dokucza również problem krótkich rzęs to zdecydowanie polecam!
Produkty Revitalash są dostępne w autoryzowanych gabinetach medycyny estetycznej i spa oraz na http://www.revitalash.com.pl/ (po kliknięciu w link nastąpi otwarcie strony w nowej karcie).

Inne produkty marki to także:
Wydłużający tusz do rzęs wzbogacony o biotynę, wyciągi roślinne z rumianku, nagietka oraz rozmarynu.
Odżywka do włosów- wzmacnia i pogrubia, poprawia wygląd rzadkich i kruchych włosów.
Odżywka poprawiająca wygląd brwi- sprawia, że stają się ciemniejsze oraz grubsze. Posiada żeń-szeń, zieloną herbatę, wiciokrzew, nagietek, pszenicę oraz palmę sabałową. Pomaga je odbudować w wyniku procesu starzenia oraz po zabiegach epilacji.
Emulsja zmniejszająca widoczność zmarszczek, poprawiająca kontur twarzy, wygładza i uelastycznia skórę. Zawiera ekstrakt z brązowych alg, który stymuluje syntezę kwasu hialuronowego.

Do następnego!

Wasza A.


Jak widać na zdjęciu, była pięknie zapakowana- aż szkoda było otwierać :)








Moje rzęsy urosły 3 mm - wcześniej miałam połowę z tej długości jaką właśnie widzicie.

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Świąteczne prezenty

Hej Hej Hej!

Jak Wam się żyje po świętach? Ja jakoś specjalnie nie przytyłam :) Skończyłam także swoje leniuchowanie i najbliższy, na szczęście wolny, tydzień spędzam na nauce,bo styczeń na uczelni zapowiada się okrutnie :(

Dziś mam dla Was mini post z prezentami jakie otrzymałam od najbliższych. Nie jest tego jakoś bardzo sporo, ograniczyłam się także do niepublikowania zdjęć bielizny. No a sweter-prezent od rodziców- okazał się jednak średnio trafiony, więc go zwóciłam i będąc na wyprzedażach kupiłam sobie coś innego.

Pierwsza rzecz-czarna koszula z sinsaya to coś czego od dawna mi brakowało w szafie. Szukałam właśnie takiej jedwabnej, eleganckiej bluzki, którą będę mogła założyć na jakieś specjalne okazje a także jako bazę do wielu stylizacji.

Drugi prezent to jeansowa koszula, której również od dawna szukałam. Ta, którą dostałam jest idealna! Mój chłopak ma świetny gust! Ozdobny kołnierzyk będzie pięknie wyglądał wystając spod ciepłych swetrów :)

Sweterek ze stradivariusa to mała sugestia dla mojej siostry, z której- na moje szczęście- chętnie skorzystała. I takim oto sposobem dostałam wszystko, co jest mi potrzebne i z czego bardzo się cieszę.
Oczywiście bielizna jaką dostałam też jest super- tej nigdy za wiele ;) a przy tym jest bardzo ładna :) Oprócz tego małe dodatki- szampon, róż do policzków, i ulubiony słodki akcent- czekolada :)


Jak Wam się podobają moje prezenty? No i co Wy dostaliście od Św. Mikołaja?



Wasza A.








koszula jeansowa- New Yorker
czarna koszula bez rękawów - Sinsay
Sweterek - Stradivarius
Szampon- Rossmann
Róż do policzków - nn

wtorek, 24 grudnia 2013

Christmas accent

Kochani!

Z okazji tych magicznych świąt, tak bardzo różniących się od wszelakich innych swoją atmosferą, chciałabym życzyć Wam abyście spędzili je w rodzinnym gronie, czasu pełnego radości i wzruszeń oraz wymarzonych prezentów. I pomimo braku śniegu, czuli tą niezwykłą moc!


Wasza A.
















sobota, 9 listopada 2013

Be inspired.


Dziś świat tylko w obrazkach.
Miłego oglądania.

P.S zapraszam do polubienia mojego fan fage'a na FB. Będziecie na bieżąco- zawsze. :)

Korzystając jeszcze ze sposobności zapraszam Was serdecznie na stronę http://brilu.pl/ oraz ich profil facebookowy https://www.facebook.com/pages/brilupl/1382122808685666 Mają naprawdę świetny asortyment! Wiele z ich bucików przygarnęłabym od zaraz! Możecie znaleźć tam buty zarówno dla kobiet jak i mężczyzn a za zapisanie się do newslettera otrzymujecie na starcie 10% rabatu na zakupy! Polecam! :)

 Poniżej kilku moich faworytów.


Te buty tak bardzo marzą mi się w mojej kolekcji <3 Są cudowne <3


Oraz najmodniejsze w tym sezonie asymetryczne szpilki na brilu.pl w bardzo atrakcyjnej cenie! Chodzą mi po głowie już od kilku miesięcy,więc już na nie odkładam!




zdjęcia pochodzą ze strony http://brilu.pl/



 









































niedziela, 3 listopada 2013

Magnolia Park

Dziś znów przygotowałam dla Was małą recenzję- tym razem była to moja obecność na wydarzeniu stricte modowym: Polska Szafa- Modna Szafa w galerii handlowej Magnolia Park we Wrocławiu. Wydarzenie to owocowało w liczne atrakcje m.in prezentacja zabiegu kliniki Noa-Clinic -którą przybliżę Wam w następnej notce-, konkurs na najmodniejszą stylizację, w którym można było wygrać 1000 zł na zakupy w Magnolii ze znaną stylistką modową Joanną Horodyńską, wystawa kolekcji z lat 80 legendy polskiej mody- Jerzego Antkowiaka oraz liczne pokazy mody. Marki, które przedstawiały na wybiegu swoje projekty to m.in KappAhl, New April, Detox Design, Mr. Gugu & Miss Go, Yes to dress, House of mima, Ubieralnia, Aleksandra Markowska,  Anna Zarzycka i inni. Każda z marek wystawiła 3 modelki, które prezentowały proponowane przez nie stylizacje. Po każdym takim mini-pokazie mogliśmy posłuchać opinii Joanny Horodyńskiej o każdej z kolekcji. Podpowiadała ona co w tym sezonie będzie modne, na jakie detale zwrócić uwagę. Podkreślała, że modne teraz są świecące kozaki będące trochę elementem kiczu. Najwięcej uwagi poświęciła oversize'owym swetrom, radząc, byśmy tej jesieni i zimy zakładały je do wszystkiego. Mówiła także o coraz to modniejszych parkach, które pasują zarówno do delikatnych sukienek, stylizacji casualowych jak i bardziej rockowych pomysłów, że warto mieć ją w swojej szafie. Mnie to niestety nie przekonało i nadal jakoś nie potrafię się zaprzyjaźnić z tym elementem garderoby. Udało mi się zamienić kilka słów z Panią Horodyńską, która w rozmowie prywatnej okazała się bardzo sympatyczną osobą.
Jedną z atrakcji była także rozmowa naszych modowych Guru- Pani Joanny z Jerzym Antkowiakiem. Ich rozmowa dotyczyła głównie mody oczywiście :) natomiast tematem, któremu poświęcili najwięcej uwagi było to- jaka była moda w latach 80. Od Pana Jerzego usłyszeliśmy, że była ona piękna, pełna wdzięku i kobiecości. Nie zapomniał on wspomnieć o stylizacjach takich legend jak Marilyn Monroe czy Audrey Hepburn. Opowiadał on o tym jak zaczęła się jego przygoda z modą i mało kto by się spodziewał, że Pan Jerzy studiował malarstwo i ceramikę, z której to trafił do wielkiego świata mody. Mówił, że zobaczył jakiś pokaz i pomyślał sobie "Kurczę ale Ci projektancji to mają fajnie. Wymyślają sobie jakieś tam ubrania, jakieś fajne laski chodzą po tym wybiegu prawda. Pomyślałem sobie -ja też tak chcę! ". Po wielu staraniach- zaczął to robić :) Nagrałam filmik pokazujący fragment rozmowy pomiędzy nimi- może uda mi się go zmontować jakoś sensownie i Wam go pokazać tutaj.


Miłej niedzieli! :)





Obłędne nogi ma Pani Joanna! :)




Noa-Clinic - więcej o nich w następnym poście




Pokaz makijażu marki Douglas (ja również otrzymałam zaproszenie na makijaż ich marki : ) ).


 Gatta&Łyko


Gerry Weber


KappAhl- idealnie skrojona marynarka!


Moim zdaniem to najlepsza stylizacja wszystkich pokazów.#New April